Za każdym razem kiedy widzę Twoją twarz...
zamykam oczy....
łyk wina....
wypijam , delektujac sie nim....
Pasja mnie dopadła...
głupia dziewczyna...
co ona moze wiedzieć... a jednak wiele za soba ma....
Taka niepozorna...
w noc tą....
nadal osobno a jednak razem...
spróbowac pragnę ....
krok do tyłu...
znowu ucieć chcę...
prosze nie pozwól mi...
czyż to ona? taka dzika...
jaka ja?!
chwyć mnie ulotnie...
Ujrzysz spojrzenie me, tak niewinne
a zarazem tak głębokie...
Jeszcze... rozkłada swe niewidoczne skrzydła...
leci...
dostrzegalny mało widoczny promyk światła....
tak to ona - tak to i taka ja
spróbuj... spojrz... a dostrzegniesz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz